Aktualności

"Jest Doris, jest moc" i... jest "Apetyt na miłość"
Apetyt na miłość 

"Jest Doris, jest moc", to zdanie najlepiej opisuje naszą główną bohaterkę. Dorota to zwariowana i pełna energii instruktorka fitness. Panowie nie będą mieli łatwego zadania, bo ta kobieta naprawdę potrafi postawić na swoim. Dorota szuka mężczyzny, który będzie potrafił okiełznać jej temperament. Czy single, kryjący się za menu, podołają temu zadaniu?

Paweł to miłośnik i prawdziwy fan... biustów. Może wybaczyć kobiecie wiele, jeśli tylko ta ma czym oddychać. W kuchni nie jest mistrzem, więc na przystawkę zaproponował - tosty. Czy tak proste danie zaimponuje wymagającej Dorocie?

Na kolana powinno ją powalić menu Tomka. Ten przystojny motocyklista i prawdziwy mistrz w robieniu sushi, szuka partnerki do wspólnych podróży na dwóch kółkach. Jedyny wymóg, dziewczyna musi mieć... zgrabny tyłeczek. Czy Dorota spełni ten warunek i wpadnie mu w oko? Problemem może okazać się "gadulstwo" Tomka. Czy Dorota pozwoli, żeby w trakcie kolacji to on przejął dowodzenie, czy taki wieczór zakończy się kłótnią?

Ma do wyboru jeszcze menu Adama. To skromny chłopak, który na co dzień jest przedstawicielem handlowym. Wierzy w miłość i szuka kogoś, z kim będzie mógł spędzić resztę życia. Tylko czy tak cichy i nieśmiały chłopak zapanuje nad energiczną Doris?

Wielbiciel biustów, motocyklista i "chłopak z sąsiedztwa", który z nich uwiedzie Dorotę swoim menu? W tym odcinku możecie spodziewać się szalonych zwrotów akcji. A finałowa randka niespodzianka zaskoczy wszystkich!

EMISJA dziewiątego odcinka "Apetytu na miłość" w niedzielę 4 czerwca o godz. 22:15.

Powtórki odcinka:

poniedziałek, 5 czerwca, 13:00

wtorek, 6 czerwca,  23:55

środa, 7 czerwca, 17:05

sobota, 10 czerwca, 12:00


Tym razem losy naszych bohaterów ważyły się w restauracji Prodiż warszawski. To właśnie tam Dorota dokonywała wyboru menu. Dziękujemy za gościnność!

To miejsce powinniście już kojarzyć! Gramoffon, czyli najlepsza restauracja w sercu warszawskiego Ursynowa, kusi teraz jesiennym menu. Zajrzyjcie tam koniecznie!

„Jest Doris, jest moc" – to zdanie najlepiej określa charakter naszej głównej bohaterki. Musieliśmy pokazać Wam Dorotę w akcji, czyli w roli instruktorki fitness. Chcecie przekonać się na własnej skórze, jaki wycisk potrafi dać na zajęciach? Zajrzyjcie TUTAJ

Adam, jak na przedstawiciela handlowego, jest dość nieśmiałym facetem. Dlatego zaskoczył wszystkich, gdy przyznał, że lubi ekstremalne sporty. W organizacji przejażdżki na gokartach, pomógł nam niezastąpiony zespół z Życie to przygoda. Dziękujemy!

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Tomek, fajny Doris beznadziejna :)

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Zwykle nie trafiam na tvn style, ale dziś (przed kilkoma minutami) włączyłam program i jestem zażenowana poziomem tego programu. Idea może i ciekawa, ale sama rozmowa bohaterów i sposób, w jaki wspólnie spędzają czas w programie, który mówi o stylu i prawdopodobnie dobrym zachowaniu, zasadach itp itd jest nie na miejscu... Kobieta je zupę,... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Czasami z braku laku oglądam Apetyt na miłość. Zdarzają się dziwni ludzie, ale większość jest normalna. Z kolei Doris to jedna wielka przeginka. Zadufana w sobie lala, która myśli, że jest nie wiadomo kim. W dodatku klnie i pije jak szewc. No i ten jej komentarz na samym końcu... 'Moja kariera się dopiero zaczyna' - zapomnij dziewczyno.... rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość
              • Gość999:
              • Czasami z braku laku oglądam Apetyt na miłość. Zdarzają się dziwni ludzie, ale większość jest normalna. Z kolei Doris to jedna wielka przeginka. Zadufana w sobie lala, która myśli, że jest nie wiadomo kim. W dodatku klnie i pije jak szewc. No i ten jej komentarz na samym końcu... 'Moja kariera się dopiero zaczyna' - zapomnij dziewczyno.
              • rozwiń

              Ta pani - to jakaś pomyłka. Przaśna (w negatywnym znaczeniu tego słowa), wulgarna, przekonana o własnej pseudozaje*istości... Prawidłowo skomentował drugi kandydat: 'Z kur*ą jej do twarzy'...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  Pomoc | Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
                  Bosacka sprawdzi, dlaczego tyjemy i czy producenci nie kłamią
                  Następny artykuł:

                  Bosacka sprawdzi, dlaczego tyjemy i czy producenci nie kłamią

                  tvnpix